Zaraz Halloween więc czas pozbierać do kupy najstraszniejsze horrory i zagrzebać się w pościeli. Przygotować dla pewności lampkę ze świeżą żarówką (o której włączeniu przypomnimy sobie dopiero po seansie, gdy będzie trzeba się wybrać do toalety, oj wtedy zawsze okrutnie brakuje światła…).
